Chcesz przygotować psa do wystaw, ale nie wiesz, jak się do tego zabrać. Szukasz na FB grupy o handlingu i przeglądasz ogłoszenia w poszukiwaniu osoby, która mogłaby Ci w tym pomóc. Jedni zapraszają na kompleksowe kursy, inni na indywidualnie dostosowane zajęcia, a jeszcze inni na weekendowe warsztaty. Wszyscy zapewniają o swoim profesjonalizmie i bogatym doświadczeniu. A Ty nie wiesz, którego szkoleniowca wybrać.

Nie bój nic! W tym poście podpowiem Ci, jakie pytania zadać trenerowi handlingu, żeby się nie naciąć.

1. Jakie kwalifikacje ma trener handlingu?

Dla wielu osób prezentacja psa na wystawie to prosta sprawa. Wystarczy jedynie przebiec z psem 2 kółka po ringu i przez chwilę ustawić go w pozycji wystawowej. Ale dla doświadczonych bywalców wystaw handling to sztuka i to nie byle jaka.

Trener handlingu powinien mieć wiedzę z zakresu prezentacji psa na wystawach. To jasne. Ale sama świadomość, co pies powinien prezentować w ringu, to grubo za mało. Trzeba jeszcze potrafić psa tego nauczyć. I tu kłania się wiedza z zakresu szkolenia psów i ich behawioru.

No bo zobacz, chcesz nauczyć psa prezentacji w ruch. Zakładasz psu ringówkę i biegniesz. ALE zamiast pięknego kłusu pies notorycznie skacze, gryzie smycz lub ciągnie na oślep przed siebie. Próbujesz szarpać smyczą, pokrzykujesz, ale on się jeszcze bardziej nakręca. Czemu tak się dzieje? Co w tej sytuacji zrobić? Nie wiesz, jeśli nie masz wprawnego oka, pojęcia o psim behawiorze i kilku technik treningowych w zanadrzu.

Albo wręcz odwrotnie pies robi teoretycznie wszystko, jak należy, ALE totalnie na smutno i bez ikry. A w końcu nie o to chodzi w handlingu. Bo pies ma co do zasady błyszczeć w ringu. Koncentrujesz się więc na zwiększeniu motywacji psa w treningu i zbudowaniu pozytywnego skojarzenia z samym handlingiem. Jakie zmiany wprowadzić w dotychczasowym treningu i jaki rodzaj ćwiczeń wdrożyć? Nie wiesz, jeśli nie masz pojęcia, co wpływa na motywację psa w treningu i jak ją świadomie budować. I nie, to nie polega na tym, że przeciągasz psa na siłę po ringu. Wbrew temu, co się niektórym wydaje.

Albo jeszcze inaczej. Czasem pies totalnie nie współpracuje – ignoruje opiekuna lub co chwilę się rozprasza. I co wtedy? Wtedy możesz albo bezradnie rozłożyć ręce i powiedzieć, że z tym psem się po prostu nie da. Albo możesz odłożyć na bok kwestie związane z handlingiem, rozłożyć sytuację na czynniki pierwsze i rozwiązać ten problem. A gdy pojawi się już na to przestrzeń, wracasz ponownie do treningu handlingu.

Dlatego szukając trenera, sprawdź, jakie ma kwalifikacje w dziedzinie handlingu. Czy jest handlerem, hodowcą, a może sędzią? I jakie ma kwalifikacje do pracy z psami. Czy jest psim trenerem, a może również behawiorystą?

2. Jakie doświadczenie i sukcesy ma trener handlingu?

Ok, wiesz już, że wiedza z zakresu handlingu i pracy z psami to must have trenera handlingu. Ale to wciąż nie wszystko. Równie ważne są faktyczne umiejętności danego trenera. Bo można być mistrzem teorii, a w praktyce niewiele umieć.

Kiedyś popularne było przysłowie „papier przyjmie wszystko”, dziś w internecie można napisać wszystko. Dlatego sprawdź, co tak naprawdę kryje się za tekstami typu:

|

„Mam doświadczenie z różnymi rasami, do każdej podchodzę indywidualnie”.

„Mogę pochwalić się licznymi sukcesami na arenach europejskich i światowych”.

„Psy są w moim życiu od zawsze”.

Jeśli ktoś mówi o sobie, że jest handlerem, dowiedz się, ile lat wystawia psy i z jakim rezultatem. Ale konkretnie: jakie psy wystawiał, na jakich wystawach i jakie tytuły z nimi zdobył. Bo nie wiem jak Ty, ale ja lubię uczyć się od ludzi, którzy sami osiągnęli sukces w dziedzinie, której chcą nauczać.

Jeśli ktoś mówi o sobie, że jest trenerem psów lub behawiorystą. Sprawdź, czy faktycznie ma dokument potwierdzający ten fakt. Zobacz, w jakich kierunkach się szkolił. Pamiętaj jednak, że bardzo często te pięknie wyglądające certyfikaty potwierdzają jedynie udział danej osoby w szkoleniu, kursie lub webinarze, a nie przerobienia przez nią materiału, czy faktycznie nabyte umiejętności.

Dlatego sprawdź:

  • opinie dotychczasowych klientów,
  • informacje o dotychczasowych miejscach pracy,
  • lata doświadczenia,
  • liczbę godzin na placu treningowym,
  • liczbę przeszkolonych kursantów,
  • liczbę poprowadzonych szkoleń.

To pomoże Ci zweryfikować, czy masz do czynienia z fachowcem, czy jednak z amatorem.

3. Jakich technik i narzędzi używa trener handlingu?

Kiedyś pojechałam z moim psem na indywidualne zajęcia z handlingu. Chciałam przepracować z Pasją lęk przed dotykiem obcych i poprawić jej motywację do pracy w ringu. Trener zaproponował mi ćwiczenia przy użyciu dysków sensorycznych i peanut-ów.

Pasja od zawsze bała się niestabilnych powierzchni i za boga nie chciała na nie wchodzić, spytałam więc, czy możemy skorzystać z jakiś innych narzędzi. I wiesz, co usłyszałam? Że NIE. Że trener nie ma mi NIC innego do zaproponowania! Że pies musi najpierw opanować wchodzenie na niestabilne sprzęty i tyle. Kasa na stół, dziękuję i do widzenia.

To było doświadczenie z cyklu „nie polecam”, po którym do dziś mam mega niesmak. Liczyłam, że trener dopasuje metodę do psa, a nie odwrotnie – będzie próbował psa wcisnąć w swój schemat. Tym bardziej że moim celem nigdy nie był trening psiego fitnessu, a praca nad fajną energią w ringu i oswojenie lęku przed dotykiem sędziego.

Jeśli nie chcesz zaliczyć podobnego rozczarowania, nie zapisuj się na zajęcia w ciemno. Dowiedz się najpierw czegoś więcej o trenerze:

  • jakich technik w pracy z psami używa?
  • jakimi narzędziami się wspomaga?

Nie bój się pytać, dlaczego takie, a nie inne. Dowiedz się, co jest dla niego kluczowe w szkoleniu i czy macie podobne spojrzenie na handling. A jeśli nie uzyskasz przekonujących Cię odpowiedzi, zaufaj mi i po prostu poszukaj kogoś innego.

Ok, wiesz już jakie pytania zadać trenerowi handlingu, żeby się nie naciąć. A zatem, do dzieła! Czytaj, sprawdzaj i pytaj. A w razie wątpliwości, odzywaj się do mnie śmiało.